Jest taki dzień w roku, w którym odkrywam, że przyszła wiosna. Nie potrafię określić jak to się dzieje. Może to specyficzny zapach kwiatów, których brakowało zimą. Może cieplejszy wiatr, może dotyk słońca. Wtedy zaczynam myśleć o wiosennych świętach, świętach, które budzą życie, budzą czas, bo przecież wszystko wtedy rozkwita w słońca blasku i… w naszych sercach.
Niegdyś przed świętami Wielkiej Nocy bieliło się domy wapnem i wypychało sienniki świeżą słomą.
W domach zaczynało pachnieć wędzoną w kominie szynką i pieczonymi ciastami, a jajka farbowało się
w łupinach od cebuli… Niektóre zwyczaje pozostały do dziś, inne odeszły w zapomnienie, bo, czasy mamy bardziej luksusowe.
Już za chwilę przygotowania do świąt ruszą pełną parą.
Wielkanoc - to święto wielu symboli, obrzędów, które pozostały jako refleks dawnych praktyk magicznych. Czy w świątecznej krzątaninie o nich pamiętamy?

 9 kwietnia br., w ramach cyklu „Biblioteka ulubione miejsce dla seniora”, odbyło się spotkanie członków naszego Stowarzyszenia pn. „Jajeczko przedwielkanocne”. Aura na zewnątrz nas nie rozpieszcza ale u nas zapanowała wiosenna, świąteczna atmosfera. Udekorowane, pełne elegancji stoły wprowadziły radosny nastrój, ciesząc nasze oko.
Seniorzy, którzy na co dzień darzą się ogromną sympatią, wysłuchali życzeń i przypomnieli najbardziej znane i lubiane zwyczaje i obrzędy. Z radością dzielono się święconym jajkiem, częstowano się typowo wielkanocnymi potrawami.
Na wielkanocnym stole nie mogło zabraknąć polskiego żurku na zakwasie, białej kiełbasy, czy pachnącego, domowego pasztetu.
Przy kawie, herbacie oraz pysznych babkach, upieczonych przez naszą koleżankę, seniorzy mieli czas na rozmowę i złożenie sobie wzajemnie życzeń. Dla chętnych odbyła się wesoła konkurencja zwana „walatką”.
Święta są też po to, żebyśmy mogli dzielić się tym, co mamy, nacieszyć się swoją obecnością, porozmawiać. Postarajmy się, żeby w naszych domach święta były wyjątkowe, aby nasze wnuki mówiły po latach: fajnie było na świętach u babci i dziadka. Przeżyjmy ten czas w radosnej, rodzinnej atmosferze.
Powielajmy tradycję, dodajmy zwyczaje, które ubogacą ten szczególny czas. Udekorujmy swoje wnętrza zajączkiem i barankiem w rolach głównych i niech nie braknie pisanek!              

Patrzcie,
ile na stole pisanek!
Każda ma oczy
malowane,
naklejane.
Każda ma uśmiech
kolorowy
i leży na stole grzecznie,
żeby się nie potłuc.
Ale pamiętajcie!
Pisanki
nie są do jedzenia,
z pisanek się wyklują
świąteczne życzenia!

Życzę, aby Święta Wielkanocne wniosły do Waszych serc wiosenną radość i świeżość, pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.
Bądźcie wszyscy szczęśliwi i tak weseli jak ja!

                                     Halina Olszewska
                                       Przewodnicząca Stowarzyszenia

IMG 20190409 180902
IMG 20190409 175858IMG 20190409 175901

Wirusowe zapalenie wątroby typu C i nie tylko…

          Klub Seniora przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Żołyni jako Stowarzyszenie realizuje różnorodne zadania : turystyczne , artystyczne ,popularyzatorskie i inne. Wśród nich ważną rolę odgrywają działania na rzecz zdrowego stylu życia pojętego bardzo szeroko. Dlatego też systematycznie gościmy u nas fachowców z różnych dziedzin życia , którzy w atrakcyjny sposób wzbogacają naszą wiedzę na w/w temat.

       Zaczęliśmy 15 listopada 2018r , od poznania sposobu uprawy, pielęgnacji i wartości odżywczych roślin strączkowych- grochu, fasoli, orkisza i soi oraz 21stycznia 2019r. właściwej uprawy ziemniaków jadalnych, ich odmian, chorób i wartości odżywczych cennych dla ludzi i zwierząt. Tę tematykę w sposób wyczerpujący zaprezentowali nam w formie prelekcji i prezentacji multimedialnej przedstawiciele Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale, w osobach mgr inż. Andrzeja Surmacza i Stanisława Winiarskiego. Sami także staraliśmy się pogłębiać swoją wiedzę studiując przekazane przez nich materiały informacyjne oraz pozycje pozyskane z innych źródeł- biblioteki, prasy i internetu.

     8 stycznia 2018r. zorganizowaliśmy spotkanie członków Klubu pt „Podwieczorek dla seniora”, podczas którego przygotowaliśmy fantazyjne kanapki ze zdrowej ekologicznej żywności. W kolejnym miesiącu 25 lutego 2019 r.poznaliśmy historię uprawy herbaty i kakao. Delektowaliśmy się gatunkami herbat polecanych przez dietetyków i wspaniałym smakiem gorzkiej czekolady, która oprócz niewątpliwych walorów smakowych ma - jak się dowiedzieliśmy – również działanie zdrowotne. Po jej zjedzeniu, szczególnie tej zawierającej około 80% kakao wzrasta w organizmie poziom serotoniny i endrofin. Serotonina przeciwdziała depresji oraz zmniejsza podatność na schorzenia układu nerwowego, endrofiny zaś poprawiają nastrój i potęgują odczuwanie przyjemności.

Mimo tych przedsięwzięć, pozostał w nas niedosyt wiedzy na temat zdrowego stylu życia. Zaplanowaliśmy kolejne spotkanie, które odbyło się 11 marca 2019r. Tematem było „Wirusowe zapalenie wątroby typu C” .Naszymi gośćmi – prelegentami byli dr nauk med. Magdalena Filip Dziurzyńska i pracownik Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Łańcucie mgr Marcin Socha. Z prawdziwym przejęciem śledziliśmy ich wystąpienia w formie prezentacji multimedialnych i reklamowych filmików. Dowiedzieliśmy się, że wirus HCV, wywołujący wirusowe zapalenie wątroby typu C ( wzw c) został zidentyfikowany dopiero w 1989r. Być może jest to jedna z przyczyn małej wiedzy ogółu ludzi na jego temat. Tylko 45% ludzi o nim słyszało. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że na świecie jest zakażonych około 170 mln osób, w tym w Polsce około 200 tysięcy.80 % z nich nie wie jeszcze , że ma wirusa HCV typu C we krwi, więc mogą stanowić źródło kolejnych zakażeń.

Dlatego też tak istotne jest wzbogacenie wiedzy każdego z nas na temat: czym jest wzw typu C, dlatego warto się badać, jak można się zakazić tym bardziej, że dotychczas nie ma jeszcze szczepionki przeciwko temu groźnemu wirusowi, który w wielu wypadkach prowadzi do uszkodzenia wątroby i chorób typu zwłóknienie i marskość wątroby. Zakażenie wirusem HCV typu C zwanym „ cichym zabójcą”w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub w postaci objawów, które mylnie przypisywane są innym chorobom. Są to zazwyczaj objawy typu długotrwałego uczucia zmęczenia, znużenia, senności, bólu mięśni lub stawów. Dlatego nawet lekarz nie rozpozna po objawach klinicznych przewlekłego zakażenia HCV. Konieczne jest więc badanie krwi w kierunku tego wirusa.

Pamiętajmy: Największą szansę na uniknięcie groźnych następstw takich jak niewydolność, marskość lub rak wątroby jest wczesne wykrycie zakażeń!!!.

Poddaj się badaniu! My już to zrobiliśmy. Pani doktor Magdalena Filip Dziurzyńska pobrała od nas próbki krwi i przedstawiła nam wynik. Jesteśmy zdrowi!

         Każdy , kto chce wzbogacić swoją wiedzę na temat HCV typu C, powinien zapoznać się z Projektem pt „Zapobieganie zakażeniom HCV” realizowanym przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Państwowy Zakład Higieny w Warszawie oraz sięgnąć na stronę internetową www.jestemswiadom.org
Podkreślić wypada , że wszyscy prelegenci, którzy odwiedzili członków naszego klubu , zadeklarowali chęć dalszej współpracy z nami.

Tak więc 14 marca 2019r, spotykamy się ponownie z mgr inż. Andrzejem Surmaczem na prezentacji pt „ Ekologiczna uprawa warzyw”, a w najbliższym ustalonym terminie z p. dr Magdaleną Filip Dziurzyńską, która wzbogaci wiedzę seniorów na temat osteoporozy.

         Dziękujemy Wszystkim serdecznie, bo zdrowie- jak stwierdziła wspomniana pani -doktor to nasze wspólne bogactwo i interes.


Wiceprzewodnicząca klubu
Małgorzata Mach

spotkanie z dr Magdalen Filip DziurzyskSpotkanie z Panią dr Magdaleną Filip - Dziurzyńską

spotkanie z Panem SurmaczemSpotkanie z Panem Andrzejem Surmaczem

Strona 1 z 30